DZIECKO Z CUKRZYCĄ W SZKOLE I PRZEDSZKOLU

6 września 2011 Dla rodziców

Ten dział kierujemy do rodziców i opiekunów dzieci w placówkach oświatowych, ze szczególnym naciskiem na dzieci, gdyż młodzież zazwyczaj dobrze radzi sobie w szkole.

Mali diabetycy wymagają szczególnej opieki, gdyż nie są w stanie samodzielnie zapanować nad przeliczaniem jedzenia, podaniem insuliny penem czy pomocy w chwilach niedocukrzenia. Na szczęście co raz więcej dzieci posiada dziś pompy insulinowe, jednak ułatwiają one jedynie podawanie insuliny.

Codzienność rodziny z małym diabetykiem jest dość skomplikowana. Najczęściej jedno z rodziców rezygnuje z pracy, aby dojrzeć słodziaka w szkole lub przedszkolu. Również cukrzyca może wzbudzać strach wśród pedagogów dziecka. Bo przecież lęk przed nieznanym jest cechą osobowości każdego człowieka. I dlatego:

 

- dobrze jest wyjść z inicjatywą, porozmawiać z najbliższym nauczycielem dziecka o istocie i przebiegu cukrzycy i zapobieganiu sytuacjom awaryjnym,

- fundacja nasza pomoże zorganizować szkolenie dla grona pedagogicznego, w końcu pod opieką pedagogów szkoły podstawowej dziecko pozostaje nawet przez 6 lat!

- jeśli szkoła posiada opiekę pielęgniarską dobrze, aby w gabinecie pielęgniarki szkolnej (jeśli takowego nie ma to w ustalonym miejscu wiadomym wszystkim nauczycielom w szkole) znajdował się zestaw z glukagonem Hypo-Kit oraz glukoza lub sok na pomoc w razie hipoglikemii. Cukierek lub glukozę albo inną słodkość dziecko powinno mieć zawsze przy sobie.

- świetnie byłoby, aby dziecko umiało samodzielnie wykonać pomiar cukru we krwi. Jesteśmy pewni, że większość dzieci już dawno to potrafi.

- często personel medyczny opiekujący się diabetykiem prosi o zakup telefonu komórkowego dla dziecka, aby mogło w każdej chwili zadzwonić do opiekunów. 

Pamiętajcie, że troskliwi opiekunowie są przychylniej odbierani w szkołach, nawet jeśli czasem ocenią nas jako nadopiekuńczych.

Niestety, kochani rodzice i opiekunowie, to do nas należy przewidywanie sytuacji, to my musimy zadbać o regularną wymianę wkłuć, zorganizowanie kontaktu z nauczycielami, aby dzień wcześniej móc przygotować dziecko (i siebie) do dodatkowej lekcji WF czy wyjścia do kina.

Jednocześnie okazywanie naszym dzieciom zaufania w podejmowaniu decyzji o swojej cukrzycy pozwoli im uwierzyć w siebie i szybciej nauczą się zarządzania swoją chorobą.

Pamiętajmy też, że wszelkie dobre nawyki w prowadzeniu cukrzycy łatwiej wyrobić u Jasia, aby Jan pozostawał w zdrowiu długie lata.

Chcesz nam pomóc, a nie wiesz jak?